Pozycje z etykietami ‘Zbrojenia

27
lip
09

Rosja traci ważnego odbiorcę uzbrojenia.

300px-Carrier_BakuPrzez ostatnich 50 lat Indie, obecnie największa demokracja świata, dokonywały zakupów uzbrojenia , pierwotnie w ZSRR a później w Rosji. Zawsze jednak były traktowane jako klient drugiej kategorii. Ponadto często okazywało się że uzbrojenie uzyskane od Rosjan było wadliwe. Żeby daleko nie szukać, ostatni zakup rosyjskich rakiet powietrze- powietrze okazał sie w 50% wadliwy. Brzmi niewiarygodnie, pachnie niemalże sabotażem, ponieważ aż w połowie z zakupionych rakiet wykryto defekty. Dlatego też rząd w Delhi podczas ostatniej wizyty sekretarz stanu USA Hilary Clinton zadecydował o zakupie amerykańskiego uzbrojenia.

Szczególnie istotna dla Indii jest kwestia Rosyjskiego lotniskowca „Admirał Gruszkow”, który, Rosjanie zobowiązali się zmodernizować i przekazać stronie indyjskiej pod warunkiem że ta zapłaci za modernizacje i zakupi do kompletu rosyjskie MIG 29K. Dla rządu w Delhi jest to sprawa szczególnej wagi jako ze obecnie indyjska marynarka posiada tylko jeden lotniskowiec Viraat, który planowo powinien zostać wycofany z czynnej służby w roku 2009. Niestety strona rosyjska już kilka razy zmieniała termin odbioru lotniskowca a także uzgodnione wcześniej warunki finansowe. W efekcie końcowym Indie zostały zmuszone przedłużyć okres czynnej służby Viraata do roku 2012 jednocześnie nie mając pewności czy nie doświadczą kolejnych opóźnień. Powyższy przykład bardzo trafnie obrazuje stosunek Rosji do Indii jako klienta, szczególnie ze nie jest odosobniony.

Obecnie Indyjski rząd wyasygnował sumę 30mld dolarów na modernizacje armii. Wiadomo że Indie będą kontynuować zakup rosyjskich czołgów, natomiast jeżeli chodzi o elementy floty powietrznej i morskiej, Delhi zaczęło spoglądać w stronę Waszyngtonu jako bardziej rzetelnego i odpowiedzialnego producenta uzbrojenia.

Rosyjscy analitycy próbują znaleźć winnych temu stanowi rzeczy, i zastanawiają się czy zmiana producentów uzbrojenia ma charakter polityczny. Być może jest w tym trochę polityki jednak fundamentalnym powodem dla którego Indie postanowiły zmienić dostawce uzbrojenia jest niewywiązywanie się z umów i ustaleń przez stronę rosyjską
Znawcy tematu wskazują iż rosyjscy inżynierowie od lat nie wynaleźli niczego nowego a Rosja już od dłuższego czasu dokonuje zakupów części awioniki i optyki za granicą. Pokrywa się to z faktem iż, chiny – największy odbiorca rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego, opracowuje coraz więcej własnego uzbrojenia.

Wydaje mi się że Rosjanie powinni potraktować decyzje indyjskiego rządu jako sygnał ostrzegawczy. Dlatego że tym razem nie chodzi o politykę. Chodzi o umiejętności inżynierów i konstruktorów które przekładają się na produkt. Ponadto produkt należy sprzedać z korzyścią dla obu stron zgodnie z zawartą umową. W innym wypadku klient już do was nie wróci .

11
cze
09

Rosja kupuje Izraelskie UAV-y

111781_53905168_mq-9_reaper_1 W poprzednim wpisie wspominałem o planach współpracy polskiego i izraelskiego przemysłu zbrojeniowego. Przeglądając sieć natrafiłem na informacje na temat zakupów, jakich ostatnio w Izraelu dokonała Rosja. Jak poinformowało Ministerstwo Obrony federacji Rosyjskiej umowa na zakup ok 50ciu samolotów bezzałogowych, warta 50 mln. dolarów została już podpisana.

Wiadomo, iż Rosja zamówiła kilka typów UAV -ów (unmanned aerial vehicle). Począwszy od najmniejszego o niewielkim zasięgu (10 km) Bird-Eye 400, poprzez taktyczny I-view MK150 jak również  Searcher Mk II o stosunkowo dużym bo około 250 kilometrowym zasięgu . Pierwsze egzemplarze zaczną napływać do FR już na początku przyszłego roku. Zeszłoroczna wojna w Gruzji a właściwie problemy z komunikacją i rozpoznaniem terenu ukazały słabość armii rosyjskiej. Moskwa, po lipcowej „nauczce” uświadomiła sobie jak ważnymi czynnikami są rozpoznanie i komunikacja. Rzeczą znamienną jest iż  Siły Powietrzne Rosji na przestrzeni wielu lat bezskutecznie próbowały opracować własny program UAV. Niestety mimo zaangażowania takich firm jak MIG Corporation, Russian Helicopters oraz Vega Radio Engineering Corp, do tej pory nie udało się przedstawić niczego sensownego. Co prawda w zeszłym roku gen. Alexander Zelin zapowiedział że Rosja do roku 2011 opracuje własny zaawansowany projekt UAV o zasięgu do 400 km. Trudno jednak powiedzieć coś na temat wymiernych postępów. Dziwnym, wobec tych zapowiedzi, wydaje się zakup tego typu uzbrojenia od Izraela. Chyba że Moskwa planuje konflikt w najbliższych latach lub, co nie jest wykluczone, postęp w pracach nad projektem nie jest do końca zgodny z harmonogramem. Jest też inna, chyba najbardziej prawdopodobna ewentualność. Otóż Rosja kupuje Izraelskie UAV-y po to by podpatrzyć pewne rozwiązania i być może rozwinąć jak również udoskonalić je w swojej własnej konstrukcji. Biorąc pod uwagę pasmo niepowodzeń z własnym UAV-em, zapożyczenie technologii nie jest wykluczone.

Minister Obrony Narodowej FR Władimir Popowkin oznajmił, iż zakup Izraelskich samolotów bezzałogowych jest tylko „tymczasowym rozwiązaniem” i że „ w przyszłości Rosja będzie polegać na własnym sprzęcie”. Źródła wojskowe, biorąc pod uwagę wiele aspektów współczesnego pola walki, szacują, iż Rosja aby skutecznie stawić czoła potencjalnym konfliktom potrzebuje około 100 UAV-ów wspomaganych przez co najmniej 10 systemów naprowadzania. Umowa została obwarowana kilkoma warunkami. Izrael zastrzegł, aby technologia nie trafiła do Iranu i Syrii, a także aby Rosja wstrzymała się ze sprzedażą systemów obrony przeciwlotniczej do tych krajów. Ponadto Rosja zrezygnowała z dostawy myśliwca przechwytującego MIG-31 dla Damaszku.

Moskwa zaczęła stawiać pierwsze fundamentalne kroki w kierunku modernizacji swojej armii. Obserwując przetasowania na współczesnej „geopolitycznej szachownicy” jesteśmy świadkami procesu w którym państwa, bardzo szybko rozwijające się, takie jak  Chiny,  Rosja, Indie czy też Brazylia zyskują coraz więcej wpływów. Oczywiście, kosztem  przede wszystkim  Stanów Zjednoczonych.  Naiwnością było by stwierdzenie, iż jest to proces przejściowy dlatego tez pozostaje mieć nadzieje że Rosja, wraz ze wzrostem własnej potęgi, zwiększy też swą odpowiedzialność i zaangażowanie w budowę stabilnego i bezkonfliktowego świata.

rossija.

W poprzednim poście wspominałem o planach współpracy polskiego i izraelskiego przemysłu zbrojeniowego. Przeglądając sieć natrafiłem na informacje na temat zakupów, jakich ostatnio w Izraelu dokonała Rosja. Jak poinformowało Ministerstwo Obrony federacji Rosyjskiej umowa na zakup ok 50ciu samolotów bezzałogowych, warta 50 mln. dolarów została już podpisana. Wiadomo, iż Rosja zamówiła kilka typów UAV -ów (unmanned aerial vehicle). Począwszy od najmniejszego o niewielkim zasięgu (10km.) Bird-Eye 400, poprzez taktyczny I-view MK150 jak również Searcher Mk II o stosunkowo dużym bo około 250 kilometrowym zasięgu . Pierwsze egzemplarze zaczną napływać do FR już na początku przyszłego roku.Zeszłoroczna wojna w Gruzji a właściwie problemy z komunikacja i rozpoznaniem terenu ukazały słabość rosyjskiej armii. Moskwa, po lipcowej „nauczce” uświadomiła sobie jak ważnymi czynnikami są rozpoznanie i komunikacja. Rzeczą znamienną jest iż Siły Powietrzne Rosji na przestrzeni wielu lat bezskutecznie próbowały opracować własny program UAV. Niestety mimo zaangażowania takich firm Jak MIG Corporation, Russian Helicopters oraz Vega Radio Engineering Corp. Jak do tej pory nie udało się przedstawić niczego sensownego. Co prawda w zeszłym roku gen. Alexander Zelin zapowiedział że Rosja do roku 2011 opracuje własny zaawansowany projekt UAV o zasięgu do 400km. Trudno jednak powiedzieć coś na temat postępów nad projektem. Dziwnym wobec tych zapowiedzi wydaje się zakup tego typu uzbrojenia od Izraela. Chyba ze Moskwa planuje konflikt w najbliższych latach lub, co nie jest wykluczone postęp w pracach nad projektem nie jest do końca zgodny z harmonogramem. Jest też inna, chyba najbardziej prawdopodobna opcja. Otóż Rosja kupuje Izraelskie UAVy po to by podpatrzyć pewne rozwiązania i być może rozwinąć i udoskonalić je w swojej własnej konstrukcji. Biorąc pod uwagę pasmo niepowodzeń z własnym UAVem, zapożyczenie technologii nie jest wykluczone. Minister Obrony Narodowej FR Władimir Popowkin oznajmił, iż zakup Izraelskich samolotów bezzałogowych jest o tylko „tymczasowym rozwiązaniem” i że „ w przyszłości Rosja będzie polegać na własnym sprzęcie”. Źródła wojskowe, biorąc pod uwagę wiele aspektów współczesnego pola walki, szacują, iż Rosja aby skutecznie stawić czoła potencjalnym konfliktom potrzebuje około 100 UAV-ów wspomaganych przez co najmniej 10 systemów naprowadzania. Umowa została obwarowana kilkoma warunkami. Izrael zastrzegł aby technologia nie trafiła do Iranu i Syrii, a także aby Rosja wstrzymała się ze sprzedażą do tych krajów systemów obrony przeciwlotniczej. Ponadto Rosja zrezygnowała z dostawy dla Damaszku myśliwca przechwytującego MIG-31. Moskwa zaczęła stawiać pierwsze fundamentalne kroki w kierunku modernizacji swojej armii. Obserwując przetasowania na współczesnej „geopolitycznej szachownicy” jesteśmy światkami procesu w którym państwa bardzo szybko rozwijające się takie jak Chiny, Rosja, Indie czy tez Brazylia zyskują coraz więcej wpływów, oczywiście kosztem przede wszystkim usa. Naiwnością było by stwierdzenie, iż jest to proces przejściowy dlatego tez pozostaje mieć nadzieje że Rosja wraz ze wzrostem potęgi zwiększy tez swa odpowiedzialność i zaangażowanie w budowę stabilnego i bezkonfliktowego świata.



RSS Rossija

Blog Stats

  • 11,556 hits

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.